Imieniny: Macieja, Bogusza, Sergiusza

Wydarzenia: Dzień niespodziewanego całusa

Życie

 fot. Michał Henkel

17 października w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach odbył się Kongres Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia pod hasłem "Św. Jan Paweł II patronem obrońców życia i rodziny".

Zebranych w auli św. Jana Pawła II przywitał metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz. Wieloletni sekretarz papieża Polaka gorąco dziękował obrońcom  życia za ich niezwykłe zaangażowanie. - Kościół w Polsce byłby biedny jeśliby was nie było, jeśliby nie było tych grup, które biorą na siebie, we współpracy z Kościołem, te najważniejsze sprawy w życiu narodu, Polski i Kościoła. Zagrożenie życia czujemy także w Polsce, wy jesteście barierą, dziękuję wam za to  - mówił purpurat.

Kard. Dziwisz apelował do uczestników kongresu o czujność i edukację kolejnych pokoleń, przypominał, że  inspiracją zawsze powinien być dla nich właśnie św. Jan Paweł II. Ochrona życia i rodziny zawsze była priorytetem w jego działalności duszpasterskiej zarówno jako biskupa jak i papieża. - Dla tej sprawy zrobił ogromnie dużo, wsparty ludźmi, którzy te sprawy rozumieją i wielu z nich tu na tej sali jest - dodał hierarcha.

Obeca na kongresie przyjaciółka Jana Pawła II, dr Wanda Półtawska, wspominała, jak młody ksiądz Karol Wojtyła tłumaczył studentom, że uczestniczą przede wszystkim w Bożej miłości. - W trosce o nienarodzone życie Karol Wojtyła przekonywał też, że nie wystarczy bronić dziecka, trzeba doprowadzić do takiej sytuacji, gdzie nikomu nie przyjdzie do głowy, by usuwać ciążę. Wiedział, że trzeba nauczyć ludzi prawdziwej, altruistycznej miłości. To właśnie bp Karol Wojtyła w dużej mierze przyczynił się do powstania encykliki Humane Vitae Papieża Pawła VI. - Księża w Krakowie mieli pretensje do biskupa Wojtyły, że zajmował się bardziej świeckimi niż księżmi. On jednak zrozumiał, że walczyć o wartości nie mogą sami księża ale cały naród -  dr Półtawska.

Zdaniem lekarki, tej zasadzie ks. Karol Wojtyła hołdował przez całe życie, ucząc teologii ciała, przekonując, że każdy jest osobą, a ciało ludzkie jest dowodem Bożej miłości. - Cały jego pontyfikat był temu poświęcony, by pokazać światu duchowość człowieka i duchowość świata, Stworzyciela nieba i ziemi  - mówiła dr Półtawska.

Przyjaciółka papieża tłumaczyła, że dziś źródłem wszelkiego zła jest odwrócenie sie od Boga i brak odwagi cywilnej. Przekonywała też, że rozwiązaniem problemów obrony życia  nie są  marsze pod szpitalami, ale budowanie cywilizacji życia, o co przez cały pontyfikat walczył św. Jan Paweł II. 

Do modlitwy i postu w intencji życia zachęcał wiceprezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia - dr inż. Antonii Zięba. Jak wspominał, do tej modlitwy zainspirował go właśnie św. Jan Paweł II, a w obliczu wzrastającej liczby aborcji powinna być ona również ekspiacją.  Przekonywał też, że zaangażowanie w obronę życia powinno być przede wszystkim mądre, by obalać kłamstwa aborcyjne. 

O tym, że obrońcą życia powinien być każdy lekarz mówił natomiast prof. Bogdan Chazan, zaznaczając jednocześnie, że postęp technologiczny i sekularyzacja społeczeństwa sprawiły, że medycynie przypisano zadania pozamedyczne. Dlatego na świecie utrwala się dziś tendencja do traktowania lekarzy jako agencji usługowej. - Takiej agencji można zlecić zadanie wyprodukowania dziecka, selekcji dzieci pod określonym kątem według wymagań klienta, zlecić aborcję, eutanazję, antykoncepcję łączącą się z zabójstwem zarodka - ubolewał ginekolog.

Prof. Chazan dodał, że dziś nie zwraca się uwagi na sumienie, godność ani system wartości lekarza a jedynie na jego dyspozycyjność. Nawet Sejm RP uznał, że prawo pacjenta do uzyskania procedury medycznej ma większą wartość niż sumienie lekarza, liczy się więc nie samo życie, ale jego jakość. Na szczęście są lekarze, dla których zbawienie duszy pacjentów i własnej nie jest czczym wymysłem. Nadzieję na przyszłość budzi też niedawny wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał za niezgodnie z Konstytucją ograniczenia dotyczące klauzuli sumienia. - Lekarz nie będzie musiał już szukać koleżanki czy kolegi, który wykona za niego procedurę niezgodną z jego systemem wartości, nie będzie musiał brać udziału we współdziałaniu ze złem - mówił prof. Chazan.

Zdaniem lekarza, spore kontrowersje wzbudza jednak kwestia klauzuli sumienia dotycząca farmaceutów, dyrektorów szpitali i ordynatorów, a to od tych ostatnich zależy również postawa podległego im personelu. W niektórych placówkach powoływanie się na własne sumienie nie jest bowiem mile widziane. - Wyrok Trybunału jest wybawieniem dla lekarzy, którzy nie chcą i nie mogą zostawiać sumień przed wejściem do szpitali, to prawdziwe zwycięstwo tych, którzy poważnie, a nie tylko zdawkowo podchodzą do lekarskiego sumienia - przekonywał.

Prof. Chazan apelował również, by nie poddawać się pedagogice wstydu i nakazowi politycznej poprawności, bo w Polsce obrońcy życia wcale nie należą do mniejszości.

Wśród prelegentów znaleźli się m.in. Jakub Bałtroszewicz - Sekretarz Generalny Europejskiej Federacji dla Życia i Godności Człowieka, europarlamentarzyści Marek Jurek, prof. Mirosław Piotrowski i Jadwiga Wiśniewska, Paweł Kwaśniak z Centrum Wspierania Inicjatyw Życia i Rodziny czy  Teresa Kapela z Europejskiej Federacji Rodzin Katolickich. 

W trakcie obrad uczestnicy kongresu wystosowali też specjalny apel do papieża Franciszka o ustanowienie św. Jana Pawła II patronem obrońców życia i rodziny. List sygnowany m.in. przez kard. Stanisława Dziwisza i dr Wandę Półtawską trafi teraz do Watykanu.

 

 
Źródło:
;