Imieniny: Tekli, Boguslawa, Linusa

Wydarzenia: Dzień Spadającego Liścia

Wspomnienie św. Pio z Pietrelciny, prezbitera

Solidarność

dziewczyny w szkole w republice centralnej afryki fot. Pierre Holtz | UNICEF

Dzięki wsparciu Papieża Franciszka w stolicy Republiki Środkowoafrykańskiej powstał pierwszy szpital pediatryczny z prawdziwego zdarzenia. W sobotę zainauguruje go kard. Konrad Krajewski.

 

Placówka jest realizacją papieskiego zapewnienia: „nigdy o was nie zapomnę”. Te słowa Franciszek wypowiedział do dzieci, odwiedzając szpital w Bangui w 2015 r., przy okazji swej pielgrzymki do tego afrykańskiego kraju. Uderzyło go wówczas ogromne ubóstwo tej placówki i fakt, że nie było w niej specjalistycznego oddziału pediatrycznego. Wraz z watykańskim szpitalem Dzieciątka Jezus postanowił to zmienić. Do współpracy włączył się m.in. komendant żandarmerii watykańskiej, który zorganizował wiele inicjatyw mających na celu zebranie niezbędnych funduszy. M.in. w Auli Pawła VI odbył się dobroczynny koncert, na którym wystąpiła gwiazda włoskiej estrady Claudio Baglioni.

Dwa lata temu położono kamień węgielny pod budowę szpitala, a 2 marca zostanie zainaugurowany przez papieskiego jałmużnika. Wraz z nim do Bangui udał się komendant żandarmerii gen. Domenico Giani oraz dyrektor watykańskiego szpitala pediatrycznego Mariella Enoc. Poinformowała ona, że personel szpitala został odpowiednio wyszkolony. Zadbano też o nowoczesny sprzęt i niezbędne leki. Ekipa watykańskiej placówki w dalszym ciągu będzie dbała o kształcenie personelu, a także zapewniała niezbędne leki.

Moim pragnieniem jest, aby to miejsce było czymś wyjątkowym, gdzie dzieci będą mogły znaleźć pełną czułości i miłości odpowiedź i pocieszenie w swoim cierpieniu. To słowa, które Papież Franciszek skierował w wideoprzesłaniu na otwarcie szpitala pediatrycznego w Bangui, stolicy Republiki Środkowoafrykańskiej.

Przypominając swoją wizytę w tym miejscu w 2015 r., Papież zapewnił, że nigdy nie zapomni tego spotkania z przebywającymi tam dziećmi.

“Noszę w sercu oczy pełne bólu wielu niedożywionych dzieci, które tam spotkałem. I pamiętam jeszcze słowa lekarki, która była obok: «Oni w większości umrą, gdyż mają malerię i są źle odżywiane». Słyszałem to. Nie, to więcej nie może się wydarzyć – apelował Ojciec Święty. - Cierpienie dzieci jest bez wątpienia najtrudniejszą rzeczą do zaakceptowania. (...) Wiele razy zadawałem sobie pytanie: «Dlaczego cierpią dzieci?». I nie znajduję odpowiedzi. Patrzę tylko na Ukrzyżowanego i przyzywam miłosiernej miłości Ojca wobec tak wielkiego cierpienia”.

Franciszek zachęcił personel szpitala do szczególnej opieki nad dziećmi. „Bądźcie wyczuleni na ich potrzeby – prosił Papież -  pochylajcie się z czułością nad ich kruchością, w nich możecie zobaczyć Pana. Kto bowiem służy chorym z miłością, służy Jezusowi”.

Na zakończenie Franciszek skierował szczególne pozdrowienia do prezydenta kraju, dyrektor watykańskiego szpitala Dzieciątka Jezus z Rzymu, który zaangażował się w powstanie tego miejsca, a także do obecnego tam kard. Konrada Krajewskiego, który – jak stwierdził Papież – uobecnia w świecie jego miłość. Z całą mocą podkreślił, że kto opiekuje się najmniejszymi, stoi po stronie Boga i przezwycięża kulturę odrzucenia. „Pamiętajcie – dodał Franciszek – w chorym jest Chrystus, a w miłości, która pochyla się nad ranami, jest droga, która do Niego prowadzi”.

Oceń treść:
Źródło:
;