Imieniny: Filipa, Pauliny

Wydarzenia: Dzień Matki

Wspomnienie św. Filipa Nereusza, prezbitera

Solidarność

 fot. materiały prasowe

Wyjątkowy odzew na tegoroczną kapucyńską akcję „Wyślij Pączka do Afryki”. W nieco ponad 2 tygodnie od Tłustego Czwartku na pomoc dla kapucyńskich misji w Afryce zebrano prawie 99% planowanych środków.

Br. Jerzy Steliga OFMCap, prezes Fundacji „Kapucyni i Misje”, która prowadzi inicjatywę, podkreśla, że wynik przeszedł najśmielsze oczekiwania organizatorów. - Jesteśmy poruszeni tak wielką odpowiedzią ludzi dobrej woli i dziękujemy wszystkim za otwarte serca oraz otaczamy modlitwą. To właśnie dzięki wam misjonarze mogą pomóc realniej ubogim i potrzebującym - wyraża wdzięczność.

Jak tłumaczy na misjach w pierwszej kolejności zaspokajane są potrzeby w postaci posiłków dla sierot, domów dla ubogich oraz lekarstw dla cierpiących i umierających. - Te podstawowe potrzeby nie są zaspokajane w Republice Środkowoafrykańskiej i Czadzie. Czasem ludzie w Polsce, mimo, że tak dużo wiedzą o świecie, nie mogą uwierzyć, że misjonarze codziennie widzą niedożywione dzieci i że można im pomóc za jedną złotówkę dziennie - opowiada zakonnik.

Br. Steliga dodaje, że rekordowo szybkie osiągnięcie kwoty potrzebnej na projekty misjonarzy zaplanowane w tym roku, pokazuje, że naród polski jest jednak hojny i współczujący. - Dobrze, że w imię słów Jezusa: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”, pomagamy oraz dzielimy się tym, co mamy, a nie tym, co nam zbywa. To pięknie i budujące! - podkreśla.

W tegoroczną odsłonę inicjatywy, która wspomaga projekty prowadzone przez kapucynów na misjach, obejmujące medycynę, działania społeczne, działalność związaną z dostarczaniem ludziom zdatnej wody czy też wsparcie edukacyjne, włączyły się 364 szkoły i przedszkola oraz 88 cukierni i parafii.

- Cieszymy się, że w akcję wzięło udział tyle osób. To nie tylko kupujący e-pączki na stronie paczek.kapucyni.pl, ale również setki młodzieży, dzieci i nauczycieli organizujących kiermasze w szkołach i przedszkolach oraz rzesza wolontariuszy kwestujących w parafiach. Widać wyraźnie, że tradycja objadania się w Tłusty Czwartek słodkimi pączkami zamienia się w dzień wielkiego pomagania i wrażliwości na potrzeby biedniejszych - ocenia br. Steliga.

Akcje jednak się nie kończy. Wciąż można dokonywać wpłat na rzecz kapucyńskich misji można dokonywać przez cały Wielki Post aż do Świąt Wielkanocnych. Numer konta do przelewów tradycyjnych to: 26 1240 4533 1111 0010 5274 9794 (z dopiskiem „Pączek dla Afryki”).

Jeśli darowizny przekroczą zaplanowaną kwotę, pozostałe środki wesprą inne niezbędne najbardziej pilne działania misjonarzy. - W zeszłym roku udało nam się zebrać kwotę prawie o 20% większą niż zakładaliśmy. Nadwyżkę przeznaczyliśmy więc na kolejne posiłki dla sierot i opłacenie im szkoły w dwóch parafiach Ndim i Ngaoundaye - opisuje br. Steliga.

- Udział w tej akcji ma umożliwia realizację jednego z ważnych elementów trwającego Wielkiego Postu starszym, czyli jałmużny, która może mieć wymiar konkretny i wspomóc naszych misjonarzy w realizacji ich codziennych zadań i celów - podsumowuje prezes Fundacji.

Na misjach w Republice Środkowoafrykańskiej i Czadzie pracuje aktualnie dwunastu polskich kapucynów. Na afrykańskich terenach nie tylko posługują jako kapłani, ale również dokarmiają osierocone, niedożywione dzieci, kopią studnie w wioskach, w których nie ma dostępu do bieżącej wody oraz budują przedszkola i szkoły, bo jak twierdzą, edukacja jest jedyną szansą na zmianę w sercu Afryki.

Oceń treść:
Źródło:
;